Modlitwa
To wiersze, które bolą. Bolą pyły zawieszone, lane poniedziałki, znaki (s)pokoju. Wiersze, które przychodzą, potem ciążą, a w końcu powszednieją. Które są nie do końca prawdziwe i aż za bardzo. Wygodne, bo tylko się popisują, kiedy ktoś gdzieś naprawdę dostaje z liścia. Wiersze o tym samym, co ostatnio, tylko w innym mieście, w innym rozdaniu. Może nawet w innym wieku.
A tu Beata zbiera na zachcianki:
BLIK 534 049 522
MBANK 88 1140 2004 0000 3002 7742 3241
morphinum.wydawnictwo@gmail.com
https://www.facebook.com/thirdstepprayer
https://www.instagram.com/beatatforzy/

Komentarze
Prześlij komentarz